Codzienne radości i................
Festyny... 2 maja na karuzelach chłopcy wariowali. Biegeiem od karuzeli, do karuzeli...chcieliby wszystko naraz. Jesteśmy w tej chwili w totalnym remoncie łazienki... to sobie wyobraźcie totalny bałagan plus dwóch żywych chłopców. Ale światełko jest... prawdopodobnie w przyszłym tygodniu będzie oddana do użytku lol
chłopcom spodobało się sikanie na dworzeoczko...obojętnie gdzie byle nie pod wiatr ;D
dzisiaj wróciliśmy z kaliskich supermarketów... były przepychanki o to, kto będzie kierował samochodzikiem... hałas na pół supermarketu;D aż głowa boli...
Pozdrawiamy i trzymamy kciuki za propozycje do was z ośrodka


  PRZEJDŹ NA FORUM