Bracia od Sióstr
Pierwsze spotkania i następne...
Żeby w ogóle podjąć decyzję, to musieliśmy się zastanowić, jak to by być mogło ze starszym bratem. Zdajemy się na chęci chłopców w tym zakresie. Ale ogólnie jesteśmy otwarci na spotkania, gdyby starszy chciał się zobaczyć z chłopcami, odwiedzić itp. Chociaż sama odległość ponad 150 km jest wyzwaniem.
Dla dobra ich rozwoju taka w pewnym sensie "adopcja serca" najstarszego jest potrzebna. Musieliśmy też ułożyć sobie w głowach, że wszystko być może, ale mamy nadzieję, że będzie z tego więcej radości chłopców niż naszej np. zburzonej "pracy" wychowawczej.oczko.


  PRZEJDŹ NA FORUM