Bracia od Sióstr
Pierwsze spotkania i następne...
Dziękujemy za wszelkie Wasze pamiętanie.
Przy okazji pozdrawiamy od Dorotki i Krzysia. Przejeżdżaliśmy niedawno blisko ich okolic, wymieniliśmy się sms-ami.
Będziemy oczywiście zdawać relację ku pokrzepieniu, mamy nadzieję, całej grupy. Powiedzieliśmy Pani Grażynie, że wszyscy o Niej bardzo bardzo myślą, zaśmiała się-zrozumiała od razuoczko, ale niestety żadnych wieści nam nie przekazała.

Czy wiecie, jaka dzisiaj była bajka na dobranoc? Bo my takpan zielony
Baltazar Gąbka i smok wawelski w roli głównej...Poważna rozmowa była o smokucool I tak na te i inne tematy upłynęła rozmowa na tel. ponad godzinę...
Pytanie R.(ten starszy)-Jak się dzisiaj czujesz ciociu? Czy jesteś zdrowa? A Wujek zdrowy? Bo oglądałem wiadomości i słyszałem o epidemii grypywykrzyknik
zdziwiony
Poza tym zgadywaliśmy, co J. (młodszy) naśladuje swoim głosikiem :był wiatr, pies, żaba, kot, gromy burzowe. zdziwiony
R. powiedział nam, że służył dziś do Mszy św, jest "uznanym w środowisku" ministrantem:mrgreen
Poza tym wczoraj J. był królem tzn. nosił koronę z papieru, i R. w którymś momencie powiedział, że brat jest śpiący tak, że głowa opada mu na aparat tel. (a my się zastanawialiśmy co tak przerywabardzo szczęśliwy
Od siostry K., wiemy skądinąd, że w minioną sobotę stała się rzecz niesamowita a mianowicie cichy, wręcz niewidzialny J. chce poprowadzić różaniec.R. - przeciwnie jest w tym etatowy, urodzony organizator.
Z innej beczki: R. poprosił o nr. tel do nas, zapisał skrupulatnie w zeszycie (aby mieć pewność, że ma nas na muszce?oczko
Jutro jedziemy do Nich, ale to nie zaszkodziło R. zapytać, czy jak wrócimy do domu to jeszcze do Nich zadzwonimy. Generalnie jesteśmy na zmianę przywoływani do telefonu, chyba, gdy sobie przypominają o istnieniu jednego lub drugiego. Czasem trzeba zaczekać, aż sobie przypomną, co chcieli powiedzieć...(w opiniach zalecana praca nad koncentracją).bardzo szczęśliwyzdziwiony
To tyle na dziś. Dobrego tygodnia dla Wszystkich...


  PRZEJDŹ NA FORUM