Bracia od Sióstr
Pierwsze spotkania i następne...
Witajcie,

No i po wizycie. Rozmawialiśmy przed spotkaniem z siostrą, która najmocniej jest związana z chłopcami, jest w domu - od tego samego czasu,co chłopcy. Opowiedziała nam jeszcze o starszym bracie i jak wyglądały relacje tej trójki, kiedy byli jeszcze razem.

A co u chłopców: przebojem były nie moto-crossy a latarki o które poprosili (w ich rejonie często jest wyłączany prąd). Wzbudziły uznanie też u sióstr aniołek
Chłopcy na początek wypróbowali je gasząc światło w pokoju "wizyt" i robiąc nam przegląd zębów. R. zapytany, ile ich mamy odpowiedział: wujek -5, ciocia 10.pan zielony
Wczoraj chłopcy chcieli bawić się raczej w parach: tzn. J. z wujkiem, R. - z ciocią.
Śpiewaliśmy "Jak anioła głos" - podkład z z laptopa.oraz Pokolenie - Kombi. Nasze komórki były w użyciu aż gorąco.J. uczył się robić zdjęcia. Inne dzieci widząc to: wykrzykiwały: Moja mama też ma taką! I moja też! i Mój tata też! Kolega J.z jego pokoju powiedział" Proszę Pani, ja tu jestem, bo moja mama nie ma domu" płacze

Jedziemy 11- listopada do chłopców. Biorą udział w przedstawieniu. Jesteśmy zaproszeni.
Ciekawe, jak zaprezentują się nasze pociechy?zdziwiony

Apropo's może następne wspólne spotkanie: mamy na myśli premierę filmu Bruno (z wątkiem adopcyjnym), jeśli ktoś jeszcze nie był...

Napiszcie co u Was, u tych dużych pociech też.


  PRZEJDŹ NA FORUM