| Doczekaliśmy się.. ...upragnionego telefonu |
| Hejka, Jesteśmy już w domu w komplecie. Wrażeń mnóstwo, szczególnie że wszystko jest takie nowe i interesujące dla naszego synka. Dziś pierwsza noc w nowym miejscu. Nasz synek jest niesamowicie pogodnym i spokojnym dzieckiem, no i oczywiście bardzo wyrozumiałym dla swoich wprawiających się w rolę rodziców. Jesteśmy przeszczęśliwi i mamy nadzieję, że dziecię będzie się przy nas rozwijać zdrowo i szczęśliwie. Właśnie zaczynamy poznawać świat z pozycji stojącej i chodzenie jest dla nas świetną zabawą chociaż jeszcze nie samodzielne, ale to pewnie kwestia kilkunastu dni.. Dzisiaj w drodze do domu wstąpiliśmy do galerii po czapkę, no i to było ogromne przeżycie, bo tyle kolorów i ludzi no i przeróżnych dźwięków, że aż nie wiadomo było w którą stronę popatrzyć najpierw |