| Doczekaliśmy się.. ...upragnionego telefonu |
| Witajcie, To prawda - cały świat się zmienił. Zupełnie inne rzeczy mają teraz dla nas znaczenie. Aż niewiarygodne jak mocno może przewrócić całe życie ta mała istota... ale po kolei. Kiedy odbieraliśmy naszą pociechę z DD powiedziano nam, że to cichy spokojny chłopiec Mama stwierdziła, że to 100%wy facet, bo: interesują go samochody i inne mechanizmy, potrafi zasnąć przy flaszce czasem sobie przy tym pochrapać, no i czasem drapie się po .. Od kiedy jest u nas możemy zapomnieć o nastawianiu budzika. Budzi nas dokładnie o g.5.00 i szczerze mówiąc pomimo zmęczenia jest to najlepszy budzik, jaki w życiu słyszeliśmy. Wieczorkiem, kiedy położymy go już spać po kąpieli i mleczku (około 20.00) w końcu mamy chwilę, żeby się sobą nacieszyć i poopowiadać wrażenia z danego dnia. Myślę, że chyba to również wpływa na naszą obecną kondycję bo schodzi nam na to kilka ładnych godzin Rodzinka poznaje sukcesywnie naszego synka, niewiarygodne było dla nas jak głęboko wielu naszych bliskich przeżywało, że przybył kolejny członek rodziny, prawie w każdym przypadku mówiono o łzach szczęścia. Te reakcje, dobre słowa i życzenia były dla nas bardzo miłe. Życzymy wszystkim troszkę chłodniejszego tygodnia, pozdrawiamy. |