NOWE POSTY | NOWE TEMATY | POPULARNE | STAT | RSS | KONTAKT | REJESTRACJA | Login: Hasło: rss dla

HOME » PIERWSZE SPOTKANIE » BRACIA OD SIÓSTR

Przejdz do dołu stronyStrona: 1 / 6>>>    strony: [1]23456

Bracia od Sióstr

Pierwsze spotkania i następne...
  
lizbeth
02.11.2009 11:13:25
poziom 3



Grupa: Administrator 

Lokalizacja: Wrocław

Posty: 132 #354311
Od: 2008-11-16


Ilość edycji wpisu: 1
Po spotkaniu w ośrodku w piątek podjęliśmy decyzję na tak.
Dzwonimy do chłopców co wieczór po dobranocce
zdziwiony(zatem musimy byż zorientowani, kto to jest np. bohater Gadżet). Pytają, pytają i śpiewają nam piosenki. młodszy aż piszczy, kiedy śpiewamy razem z nim. Pytają np. o: czy będą mogli być u nas na święta i ferie, jakie są marki samochodów, jak wygląda nasze mieszkanie, czy możemy im przywieźć latarkipomysł, ile ciocia i wujek mają latpan zielony, czy pojedziemy do kina, gdzie ciocia i wujek śpiązakręcony.
Poza tym "wyrzucają" wręcz z siebie swoje marzenia-potrzeby: rower, koń (jeszcze nie wiemy, czy żywy czy bujanywesoły, tel. komórkowy, chomik, rybki itd, itd, itd.
pan zielony
Ewa, bingo - miałaś rację - mają siostrę, ale przyrodnią, im zupełnie nieznaną, w r. zastępczej.
Jutro jedziemy na kolejne spotkanie...cdn

_________________
Ela i Jacek
  
Dorota_i_Marcin
02.11.2009 11:24:39
poziom 2



Grupa: Administrator 

Posty: 96 #354317
Od: 2008-11-18
Cieszymy się razem z Wami aniołek - życzymy Wam powodzenia i wszystkiego dobrego w nowym rozdziale życia aniołek
  
Bozena_i_Piotrek
02.11.2009 12:24:38
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Posty: 78 #354342
Od: 2008-11-19



UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
No to super, ze podjęliście decyzje. Bedziecie utrzymywac kontakt ze starszym bratem, tym którego wspominają chłopcypytajnik
  
lizbeth
02.11.2009 13:12:31
poziom 3



Grupa: Administrator 

Lokalizacja: Wrocław

Posty: 132 #354363
Od: 2008-11-16
Żeby w ogóle podjąć decyzję, to musieliśmy się zastanowić, jak to by być mogło ze starszym bratem. Zdajemy się na chęci chłopców w tym zakresie. Ale ogólnie jesteśmy otwarci na spotkania, gdyby starszy chciał się zobaczyć z chłopcami, odwiedzić itp. Chociaż sama odległość ponad 150 km jest wyzwaniem.
Dla dobra ich rozwoju taka w pewnym sensie "adopcja serca" najstarszego jest potrzebna. Musieliśmy też ułożyć sobie w głowach, że wszystko być może, ale mamy nadzieję, że będzie z tego więcej radości chłopców niż naszej np. zburzonej "pracy" wychowawczej.oczko.
_________________
Ela i Jacek
  
Ewa_i_Jacek
02.11.2009 21:36:54
Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Biłgoraj

Posty: 21 #354765
Od: 2008-11-24
Witajcie
Śledzimy z zapartym tchem Wasze relacje. Czyta się to jak najlepszą powieść sensacyjną.oczko W pierwszej kolejności G R A T U L U J E M Y decyzji. Czekamy z niecierpliwością na dalsze relacje.
Pozdrawiamy
Ewa i Jacekwesoły
  
lizbeth
02.11.2009 22:26:15
poziom 3



Grupa: Administrator 

Lokalizacja: Wrocław

Posty: 132 #354811
Od: 2008-11-16
Dziękujemy za wszelkie Wasze pamiętanie.
Przy okazji pozdrawiamy od Dorotki i Krzysia. Przejeżdżaliśmy niedawno blisko ich okolic, wymieniliśmy się sms-ami.
Będziemy oczywiście zdawać relację ku pokrzepieniu, mamy nadzieję, całej grupy. Powiedzieliśmy Pani Grażynie, że wszyscy o Niej bardzo bardzo myślą, zaśmiała się-zrozumiała od razuoczko, ale niestety żadnych wieści nam nie przekazała.

Czy wiecie, jaka dzisiaj była bajka na dobranoc? Bo my takpan zielony
Baltazar Gąbka i smok wawelski w roli głównej...Poważna rozmowa była o smokucool I tak na te i inne tematy upłynęła rozmowa na tel. ponad godzinę...
Pytanie R.(ten starszy)-Jak się dzisiaj czujesz ciociu? Czy jesteś zdrowa? A Wujek zdrowy? Bo oglądałem wiadomości i słyszałem o epidemii grypywykrzyknik
zdziwiony
Poza tym zgadywaliśmy, co J. (młodszy) naśladuje swoim głosikiem :był wiatr, pies, żaba, kot, gromy burzowe. zdziwiony
R. powiedział nam, że służył dziś do Mszy św, jest "uznanym w środowisku" ministrantem:mrgreen
Poza tym wczoraj J. był królem tzn. nosił koronę z papieru, i R. w którymś momencie powiedział, że brat jest śpiący tak, że głowa opada mu na aparat tel. (a my się zastanawialiśmy co tak przerywabardzo szczęśliwy
Od siostry K., wiemy skądinąd, że w minioną sobotę stała się rzecz niesamowita a mianowicie cichy, wręcz niewidzialny J. chce poprowadzić różaniec.R. - przeciwnie jest w tym etatowy, urodzony organizator.
Z innej beczki: R. poprosił o nr. tel do nas, zapisał skrupulatnie w zeszycie (aby mieć pewność, że ma nas na muszce?oczko
Jutro jedziemy do Nich, ale to nie zaszkodziło R. zapytać, czy jak wrócimy do domu to jeszcze do Nich zadzwonimy. Generalnie jesteśmy na zmianę przywoływani do telefonu, chyba, gdy sobie przypominają o istnieniu jednego lub drugiego. Czasem trzeba zaczekać, aż sobie przypomną, co chcieli powiedzieć...(w opiniach zalecana praca nad koncentracją).bardzo szczęśliwyzdziwiony
To tyle na dziś. Dobrego tygodnia dla Wszystkich...
_________________
Ela i Jacek
  
Edyta_i_Piotr
03.11.2009 22:16:21
poziom 2



Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Las dębowy

Posty: 67 #355394
Od: 2008-11-18
Witajcie. Widzę że mamy małe zaległości w monitorowaniu sytuacji, a tu tyle się dzieje. Przede wszystkim również gratulujemy decyzji. Jesteśmy przekonani, że poradzicie sobie z wszelkimi ewentualnymi przeciwnościami, będziemy was wspierać pozytywnymi myślami i oczywiście w modlitwie, za waszą powiększającą się rodzinkę. Pozdrawiamy gorąco.aniołek
  
lizbeth
04.11.2009 13:22:21
poziom 3



Grupa: Administrator 

Lokalizacja: Wrocław

Posty: 132 #355568
Od: 2008-11-16


Ilość edycji wpisu: 1
Witajcie,

No i po wizycie. Rozmawialiśmy przed spotkaniem z siostrą, która najmocniej jest związana z chłopcami, jest w domu - od tego samego czasu,co chłopcy. Opowiedziała nam jeszcze o starszym bracie i jak wyglądały relacje tej trójki, kiedy byli jeszcze razem.

A co u chłopców: przebojem były nie moto-crossy a latarki o które poprosili (w ich rejonie często jest wyłączany prąd). Wzbudziły uznanie też u sióstr aniołek
Chłopcy na początek wypróbowali je gasząc światło w pokoju "wizyt" i robiąc nam przegląd zębów. R. zapytany, ile ich mamy odpowiedział: wujek -5, ciocia 10.pan zielony
Wczoraj chłopcy chcieli bawić się raczej w parach: tzn. J. z wujkiem, R. - z ciocią.
Śpiewaliśmy "Jak anioła głos" - podkład z z laptopa.oraz Pokolenie - Kombi. Nasze komórki były w użyciu aż gorąco.J. uczył się robić zdjęcia. Inne dzieci widząc to: wykrzykiwały: Moja mama też ma taką! I moja też! i Mój tata też! Kolega J.z jego pokoju powiedział" Proszę Pani, ja tu jestem, bo moja mama nie ma domu" płacze

Jedziemy 11- listopada do chłopców. Biorą udział w przedstawieniu. Jesteśmy zaproszeni.
Ciekawe, jak zaprezentują się nasze pociechy?zdziwiony

Apropo's może następne wspólne spotkanie: mamy na myśli premierę filmu Bruno (z wątkiem adopcyjnym), jeśli ktoś jeszcze nie był...

Napiszcie co u Was, u tych dużych pociech też.
_________________
Ela i Jacek
  
Ewa_i_Jacek
04.11.2009 20:33:33
Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Biłgoraj

Posty: 21 #355981
Od: 2008-11-24
Cześć,
Po Waszych relacjach, postanowiliśmy wziąć sprawy we własne ręce. Jacek rozpoczął poszukiwania dziecka. Znalazł w zakonie na trasie Rybnik - Racibórz rodzeństwo: chłopiec 3 klasa sp i dziewczynka 2 klasa sp. Stan prawny mają uregulowany, matka nie żyje, ojciec założył w Niemczech nową rodzinę. Siostra Dyrektor prosiła o pomoc w znalezieniu Rodziców.Jeżeli ktoś jest zainteresowany to prosimy o kontakt. Polecamy także wziąć sprawy we własne ręce. Czy ktoś jest zarejestrowany w Wojewódzkim lub Centralnym Banku Danych Rodziców ? Jutro w tej sprawie mamy spotkanie z p. Grażyną. Pozdrawiamy Ewa i Jacek
  
lizbeth
04.11.2009 22:01:57
poziom 3



Grupa: Administrator 

Lokalizacja: Wrocław

Posty: 132 #356069
Od: 2008-11-16
To bardzo dobra wiadomość. Trzymamy kciuki. Pani Grażyna chyba podsumuje naszą grupę jako tych, którzy rozpoczęli "pospolite ruszenie".oczko

O tym rodzeństwie powiedzcie też Pani Grażynie, bo okazuje się, że w innych rejonach Polski nie zawsze instytucje są tak aktywne, jak nasz ośrodek w ramach diecezji.
A dzieci rosną rosną.....i potem pytają, jak nasz R. - A kiedy siostra znajdzie mi rodzinę?>
_________________
Ela i Jacek
  
Dorota_i_Marcin
05.11.2009 19:32:22
poziom 2



Grupa: Administrator 

Posty: 96 #356438
Od: 2008-11-18
Jacek, Ewa - jak tam po rozmowie z p.Grażyną w kwestii Banku Danych o dzieciach i potencjalnych rodzicach ?
  
krzysztof_i_dorota
06.11.2009 20:27:15
Grupa: Użytkownik

Posty: 10 #357330
Od: 2009-6-5
Gratulujemy Ewie i Jackowi decyzji na tak. Witamy w klubie rodzin powiększonych.
Pragniemy troszkę więcej szczegółów, czy macie już termin rozprawy, czy macie szanse by byli już adoptowani na święta?
Bajki Gadżet są na pewno bardzo lubiane przez chłopców, praktycznie najlepsze. Starajcie się za dużo nie obiecać na dzień dobry bo będą tego później od was wymagać.
I starajcie się nie rozpieszczać chłopców za bardzo bo wam wejdą na głowy.

trzymamy kciuki powodzenia Krzysztof i Dorota

Czekamy na propozycje od reszty towarzystwa i trzymamy kciuki.
U nas wszystko w porządku w miarę możliwości możemy coś doradzić, ale każde dziecko jest inne...
  
lizbeth
06.11.2009 20:58:56
poziom 3



Grupa: Administrator 

Lokalizacja: Wrocław

Posty: 132 #357339
Od: 2008-11-16
Dorotko i Krzysiu, przede wszystkim cieszymy się, że się odezwaliście.
Dziękujemy także za wsparcie. Nie wiemy, czy są szanse, aby chłopcy byli adoptowani na święta, ale święta z pewnością spędzą u nas, a może i dłuższy czas.wesoły Nie ma żadnych przeszkód prawnych. I siostra dyrektor bardzo też nas wspiera.
Póki co, wieczorem po dobranocce spędzamy długie chwile przy telefonie, śmiejąc się, śpiewając czasem.
Dziś było bardzo zabawnie i wzruszająco jednocześnie. Ale to pozwólcie, że zachowamy w naszych sercach.
W środę jedziemy na przedstawienie naszych pociech a w niedzielę 15-go listopada będą u nas.
P.S. Przed tym wchodzeniem na głowę przestrzegła nas już siostra K., poznaliśmy ich już trochę, zresztą już na pierwszym spotkaniu musieliśmy stawiać lekko granicę. R. i J. są starsi od Waszych synków, tak więc i mają więcej pomysłów, także w kwestii wchodzenia na głowę. Biorąc pod uwagę, że byli u sióstr prawie 5 lat, póki co i tak, zachowują granice przyzwoitości
pan zielony
Pozdrawiamy wszystkich...Ewo, Jacku - no i jak tam rozmowa z Panią Grażyną dzisiaj?

Ponawiamy propozycję, aby iść w grupie do kina na film Bruno...oczko
_________________
Ela i Jacek
  
Dorota_i_Marcin
06.11.2009 21:16:25
poziom 2



Grupa: Administrator 

Posty: 96 #357347
Od: 2008-11-18
Extra, ze sprawy posuwają się wam do przodu aniołek A na wyjście grupowe na film to my się oczywiście piszemy pan zielony
  
Ewa_i_Jacek
06.11.2009 22:14:28
Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Biłgoraj

Posty: 21 #357417
Od: 2008-11-24
Witamy wszystkich
Spotkanie z p. Grażyną było bardzo rzeczowe. Bank Danych Rodziców dotyczy rodziców, którzy czekają na dzieci wymagających szczególnej troski, właściwie trudne dzieci z różnymi problemami. W konsekwencji nie zapisaliśmy się do banku, ponieważ nie jesteśmy przygotowani na takie dziecko/dzieci. Rozmawialiśmy o innych ośrodkach na terenie Polski, struktury w jakiej działają wszystkie placówki zajmujące się adopcją i takie tam ..... Poprosiliśmy o kserokopie dokumentów, które złożyliśmy do ośrodka i atmosfera zrobiła się nieco sztywna, otrzymaliśmy ksero i się pożegnaliśmy, myślę że nie na długo może to będzie mobilizacja naszego ośrodka, a może to koniec, sam nie wiem. Kserokopie otrzymanych dokumentów zamierzamy złożyć w ośrodku w innym mieście, może to zwiększy nasze szansę na przyspieszenie adopcji. Generalnie zrobiło się trochę sztywno na koniec, ale nie spaliliśmy oczywiście mostu za nami.
Na kino oczywiście się piszemy.
Pozdrawiamy
Ewa i Jacek
  
Bozena_i_Piotrek
07.11.2009 13:58:57
poziom 2

Grupa: Użytkownik

Posty: 78 #357769
Od: 2008-11-19



UŻYTKOWNIK ZABLOKOWANY
Ewo i Jacku uważamy, ze bardzo dobrze zrobiliście względem podjęcia próby adopcji w innym ośrodku (w innym mieście). Z naszych rozmów na spotkaniach nasuwa się prosty wniosek, ze trzeba sprawy wziąść w swoje ręce i napewno to przyspieszy adopcje.
Pozdrawiamy.
  
krzysztof_i_dorota
08.11.2009 20:00:59
Grupa: Użytkownik

Posty: 10 #359315
Od: 2009-6-5
My się niestety na film nie piszmy, bo chłopcy są nierozłączni. Dla nich najważniejsze jest by rodzice byli z nimi, sadzimy ze chłopcy są już w 100% zaaklimatyzowani.
Tylko raz byliśmy na pikniku bez nich i starszy stwierdził ze bez ich zgody nigdzie się nie ruszamy, bo oni tęsknią i mówi że jesteśmy rodzina a rodzina trzyma się razem(spryciarz oczko.
do Eli i Jacka - najlepszą mobilizacją dla chłopców do jakiejś pracy jest komputer "coś zrobisz, napiszesz, nauczysz się masz komputer, jeśli nie - niema komputera, bo inaczej by nie odrobili lekcji, trzeba sobie jakoś radzić, by chłopcy no zdolnych i pracowitych uczniów wyrośli.
Życzymy powodzenia Ewo i Jacku, najszybciej pociechy
pozdrawiamy dalsza część grupy
Krzysztof i Dorota
P.S. dokąd jeździcie na odwiedziny?
  
Ewa_i_Jacek
12.11.2009 20:52:31
Grupa: Użytkownik

Lokalizacja: Biłgoraj

Posty: 21 #363288
Od: 2008-11-24
Witajcie
W poniedziałek pojechaliśmy z dokumentami do Łodzi, gdzie zapisaliśmy się do Katolickiego Ośrodka podobnego do naszego. Przyjęto nas bez problemów, a Pani dyrektor poinformowała nas, że możemy zapisać się łącznie do trzech ośrodków, na razie skupimy się na tych dwóch. Podróż przebiegała w pogodnej i miłej atmosferze, choć nie polecamy drogi przez Pabianice /duże korki /, trochę dalej lecz szybciej jest przez Błaszczki. Do Łodzi jedzie się ok. 4 godz. w jedną stronę, ale to taki drobny szczegół.
Już dzisiaj, odebraliśmy telefon z naszego ośrodka strzałka /jednak mobilizacja/ lol i zostaliśmy zaproszeni na rozmowę na wiadomy temat. Umówiliśmy się na spotkanie w poniedziałek, więc napiszemy coś więcej po spotkaniu, bo teraz sami nie wiele wiemy.zakręcony
Siema
Ewa i Jaceklol
  
Dorota_i_Marcin
12.11.2009 21:00:28
poziom 2



Grupa: Administrator 

Posty: 96 #363302
Od: 2008-11-18
No to super czytać takie wieści aniołek Czekamy z niecierpliwością na kolejne info i zyczymy wszystkiego dobrego aniołek

A co tam u waszych chłopaków, Elu i Jacku? Jak się udało przedstawienie ?
  
lizbeth
12.11.2009 22:52:47
poziom 3



Grupa: Administrator 

Lokalizacja: Wrocław

Posty: 132 #363403
Od: 2008-11-16


Ilość edycji wpisu: 1
Ewo i Jacku, tak trzymać. Czekamy na wpis w poniedziałek.
Jak ostatnie wydarzenia w grupie wskazują czasem trzeba sobie samemu trochę pomóc.pan zielony
Jednak nade wszystko zalecamy roztropność i "myślenie sercem".
Błaszki to moja rodzinna miejscowość [z tej ziemi ci ja - przyp.Ela].

Dorotko i Marcinie - przede wszystkim dzięki za dotychczasowe wieści.
A co u naszych chłopców?
Byli trochę przeziębieni przed przedstawieniem. Martwiliśmy się wcześniej jak się czują i czy wystąpią.
Byli tacy radośni, kiedy nas zobaczyli, a my -tacy dumni.
W końcu R. był przecież Piłsudskim, a J. - walecznym legionistą.
Samo przedstawienie przygotowane naprawdę z klasą i pomysłem.
Byli miejscowi notable, działacze różnych stowarzyszeń.
Ale my zaraz po przedstawieniu zniknęliśmy w w pokoju i cieszyliśmy się kolejnymi godzinami razem.
Istne szaleństwo! Słuchanie ulubionej muzyki (Mezo-Świecisz jak miliony monet, Hej ho -szanty, Gaz gaz wciskam do dechypan zielonyitd, przymierzanie naszych butów (najlepiej prezentował się mały J., w butach Jacka, przytulanie, całowanie, zabawa w listonosza, śpiewanie, częste korzystanie z aktualnych podarunków (z czego najcenniejsza "śminka" -czyli w wolnym tłumaczeniu sztyft do ust oraz sztyft inhalacyjny do nosa), maraton z użyciem tel. komórkowych i gier z laptopa, i planowanie - kiedy wreszcie będzie niedziela i co będziemy razem robić we Wrocławiu.

Oczywiście co wieczór spędzamy zwykle godzinę przy telefonie po dobranocce.
Dziś chłopcy zostali w domu - przeziębienie dało się we znaki, więc rozmowa była krótsza. Zapowiedzieliśmy, że muszą zostać w łóżeczkach i brać lekarstwa, aby być zdrowym na wyjazd.

Jutro jeszcze kupujemy fotelik dla J.- jest taki drobniutki.

Czekamy, bardzo czekamy... na niedzielę.

Pozdrawiamy wszystkich. Dobrych, szybkich wieści i nade wszystko: działajcie (oczywiście za wiedzą i przyzwoleniem - wiemy kogo).

Bożenko - jak się czujesz?



_________________
Ela i Jacek

Przejdz do góry stronyStrona: 1 / 6>>>    strony: [1]23456

  << Pierwsza      < Poprzednia      Następna >     Ostatnia >>  

HOME » PIERWSZE SPOTKANIE » BRACIA OD SIÓSTR

Aby pisac na forum musisz sie zalogować !!!


TestHub.pl - opinie, testy, oceny